W minioną niedzielę w Restauracji Speedway w Motoarenie odbyła się uroczysta gala zakończenia sezonu 2010. Przed częścią oficjalną zorganizowany został Super OS, w którym Radek jak na mistrza przystało znalazł się na podium - tym razem na 3 miejscu. Michał potraktował przejazd bardziej jako trening na trudnym, śnieżnym podłożu i odpadł z rywalizacji w pierwszej rundzie.
Miniony sezon był dla naszej drużyny bardzo owocny. Radosław Schenker zdobył podwójne mistrzostwo sezonu (klasyfikacja generalna rajdów oraz rallycrossu). Należy także wziąć pod uwagę zdobycie pierwszego miejsca w klasyfikacji WRC. Nie można także zapomnieć o Michale Rygielskim, który z sezonu na sezon prezentuje się coraz lepiej, dzięki czemu udało się stanąć w tym sezonie raz na pudle (3 miejsce w rallycrossie).
Ważnym osiągnięciem jest także 6 miejsce naszej drużyny w klasyfikacji zespołowej (na 13 zespołów ogółem).
Mimo iż obecny sezon dobiegł końca nie spoczywamy na laurach i już niedługo będziemy przygotowywać się bardzo intensywnie do rozgrywek w 2011 roku.
Mino iż nie musiał to pojechał. Mowa o Radku Schenkerze, który po raz kolejny udowodnił, że jest mistrzem szutrów. Wygrywając VII rundę rallycrossu przypieczętował swoją wygraną w klasyfikacji generalnej.
W zawodach zabrakło naszego drugiego zawodnika, który z powodu awarii modelu wycofał się z rywalizacji.
W najbliższy weekend 23 października rozegrana zostanie VII i zarazem ostatnia - finałowa - runda rallycrossu sezonu 2010. Mino iż Radosław Schenker zapewnił sobie już tytuł mistrza w dywizji I to dalsze miejsca na podium są jeszcze do obstawienia - także będzie na co popatrzeć.
W dywizji I działo się bardzo wiele, najwięcej jednak za sprawą Radka Schenkera, który spokojną i bardzo umiejętną jazdą wywalczył dwa pierwsze miejsca (w obu rundach) i tym samym przypieczętował sobie pierwsze miejsce w klasyfikacji generalnej sezonu 2010 (i to na jedną rundę przed zakończeniem sezonu).
Michał Rygielski, który zajmował w klasyfikacji generalnej dywizji II 4 miejsce miał problem spowodowany prawdopodobnie awarią pakietu. Efektem efektem efektem tego były zakłócenia uniemożliwiające sprawne poruszanie się po torze. Udało mu się jednak dokończyć zawody, ale niestety na odległych pozycjach (11 i 9 miejsce).